editor-in-chief: pepper

admin: JP

 
       
 
IP: ec2-44-221-73-157.compute-1.amazonaws.com wejść: 271153 od 23 kwietnia 2007r.
 
   
 

PUCHAR LIGI - 20 stycznia 2008 r.
 
I RUNDA
"Szacunek" Drzewica - Pub Jama Opoczno 2:1
Bramki dla Szacunku:
Bogi, Konoor
 
II RUNDA
TOP - "Szacunek" Drzewica 2:0
Skład Szacunku:
Martyna, Mati, Natka, Kalol, Di Stefano, Pepper, Litza, Bogi, Konoor, Slavio (w drugiej rundzie)
Relacja:
    Wyposzczeni niczym marynarze po szesnastomiesięcznym rejsie przystępowali chłopcy z F.T. do rozgrywek Pucharu Ligi. Trochę to dziwne, bo przecież areszt domowy trwał ledwie dwa tygodnie. - O dwa tygodnie za długo - podsumował jeden z najzacniejszych gości "rajskiego" balu studniówkowego. Bogumił, bo o nim mowa, był w niedzielę w takim gazie, że wysiłek dwóch meczów spłynął po nim jak po kaczce. Super-Pippo zapragnął wieczornych pląsów i dopiął swego, ale to już temat na całkiem inne opowiadanie.
    Oryginalny skład "Szacunku" pucharu nie zdobył, bo nie miał takiego zamiaru, aczkolwiek wstydu Panom Prezesom nie przyniósł. W pierwszej rundzie po bardzo dobrej grze pokonał trzecioligową drużynę Pubu Jama (ciekawa nazwa, trzeba przyznać). Wynik 2:1 nie oddaje wyraźnej przewagi Konoora i spółki.
    Drugi mecz odbył się dwie godziny później, co miało niebagatelny wpływ na postawę teamu. Niestety ujemny. Chłopcy ostygli, ich kości się zastały, poza tem pojedli batoników. W efekcie doświadczony zespół TOP-u (czołówka drugiej ligi) strzelił dwie bramki i nie pozwolił sobie wydrzeć zwycięstwa.
     W takich oto okolicznościach "Szacunek" Drzewica zakończył udział w OLHPN 2007/2008. Wielkich sukcesów sportowych nie zanotował (ściślej - nie zanotował żadnego sukcesu), ale namieszał medialnie i zrobił furorę trykotami. I o to chodzi.
 

PUCHAR IV LIGI - runda finałowa, 13 stycznia 2008 r.
 
PÓŁFINAŁ
"Szacunek" Drzewica - Hol-Trans Sławno 0:0, rzuty karne 1:0
 
FINAŁ
LZS Sobawiny - "Szacunek" Drzewica 1:1, rzuty karne: bojkot;
w protokole 3:0
Bramka dla Szacunku:
Luis Nazario de Litza Sousa Faria
Red Card:
Slavio Conceisao
Skład Szacunku:
Martyna Wojciechowska, Slavio Conceisao, Matti Nykaenen, Jack Nicholson, Sylverio Wuefisto dos Santos, John Bogoosh, Kalol który rozstał się z jeżem, Shunsuke Natkamura, Stefano Terazzino, Jean-Pierre Pepperre, Luis Nazario de Litza Sousa Faria, Boogie Woogie Yellowstone.
Relacja:
    Miał być puchar - nie ma pucharu. Miały być premie - nie ma premii. Jest za to letnia zadyma w środku zimy (przynajmniej kalendarzowej). Któż by się spodziewał, że zmiennicy narobią tyle zamieszania? Nikt. A już na pewno nie Szanowny Pan Prezes, który zatrudnił dublerów bo miał dość wybryków Niechcica i spółki (w szczególności Niechcica). No to się chłopina doigrał. Wpadł z deszczu pod rynnę.
    Co to się panie działo na tej hali! Chwyty zapaśnicze, dogryzanie sędziemu bez sztopera, "poklepywanie" niewinnych trybun, słowne utarczki i przepychanki z przeciwnikami... W pewnym momencie omal nie doszło do bójki. Dobrze, że na czas wbiegła brygada antyterrorystyczna i zażegnała konflikt.
    Trzeba jednak przyznać, że w tej nerwowej atmosferze drużyna grała z pełną dyscypliną taktyczną i uważnie w obronie, dzięki czemu awansowała do finału. A tam nawet w trójkę przez długi czas prowadziła 1:0. Niestety, puchar nie trafił do pamiątkowej gabloty F.T. Z sobie tylko znanych powodów organizatorzy przedłużyli drugą połowę aż o trzy długie minuty i zakończyli mecz tuż po wyrównującej bramce.
    Tego rozjuszeni zawodnicy już nie wytrzymali. Zbojkotowali konkurs karnych, spakowali swoje manatki i klubowym busem szybko wrócili do Drzewicy, by ukoić nerwy w słynnym "Raju" (nie chodzi tu o jaskinię). Decyzja dublerów mogła być tylko jedna - dziękujemy za grę i oddajemy pole pierwszej drużynie. Wreszcie!
 

PUCHAR IV LIGI - runda eliminacyjna 6 stycznia 2008r.
 
"Szacunek" Drzewica - LUKS Mroczków 1:1, rzuty karne 3:2
 
Bramka dla Szacunku:
Stefano Terazzino
Karne:
Jean-Pierre Pepperre, Shunsuke Natkamura, Stefano Terazzino
Skład Szacunku:
Martyna Wojciechowska, Slavio Conceisao, Matti Nykaenen, Jack Nicholson, Sylverio Wuefisto dos Santos, John Bogoosh, Kalol który rozstał się z jeżem, Shunsuke Natkamura, Stefano Terazzino, Jean-Pierre Pepperre, Luis Nazario de Litza Sousa Faria, Boogie Woogie Yellowstone, David Odonkonoor.
Relacja:
    Co się odwlecze to nie uciecze... O prawdziwości tej indiańskiej maksymy brutalnie przekonali się skromni chłopcy z "Szacunku" - gniew Szanownego Pana Prezesa w końcu ich dopadł. W przypływie furii Boss "zafundował" drużynie dwutygodniowy areszt domowy.- Niech no tylko którego spotkam na Drzewicy, a już nie daj Bóg w restauracji z wyszynkiem - pogroził Pierwszy.
    - Zaraz zaraz. Skoro mamy szlaban, to kto zagra w meczach pucharowych - pomyśleli przestraszeni zawodnicy ale oczywiście nikt nawet słowa nie bąknął. - Jak to kto - Prezes jest świeżo po kursie czytania w myślach. - Od czego mam pożółkły, zaplamiony notes...
    Jakież zaskoczenie malowało się na twarzach kibiców, kiedy w telewizji zaprezentowano skład "Szacunku" na spotkanie z LUKS-em. W drużynie aż roiło się od celebrities, gwiazd światowego sportu oraz młodych gniewnych na dorobku. - To będzie mieszanka wybuchowa - ocenił Jacek Gmoch i jak zwykle trochę przesadził.
    Zbieranina z całego świata kopała piłkę na poziomie średnich stanów IV ligi i ledwo wymęczyła remis. Mroczków pokazał się jednak z dużo lepszej strony niż w meczu grupowym, co nie zmienia faktu, że oryginalny skład "Szacunku" zagrałby o niebo lepiej. Na szczęście w konkursie rzutów karnych Martyna Wojciechowska została trafiona piłką w podwiązkę i drużyna przeszła do etapu finałowego.